Próba wykonania potrójnego axla przez szwedzką zawodniczkę Joshi Helgesson była powodem ożywienia w środowisku trenerów i zawodników łyżwiarstwa figurowego. Wykonanie tego bardzo trudnego skoku, który prócz mężczyzn jest w zasięgu nielicznych zawodniczek światowej klasy pokazuje, że zawody łyżwiarstwa figurowego podczas IX Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy w Cieszynie stoją na bardzo wysokim poziomie. Pierwszego dnia Festiwalu przeprowadzone zostały treningi kobiet i par tanecznych. Dla solistek była to ostatnia możliwość doszlifowania swoich przejazdów przed jutrzejszym programem krótkim. - Czuję się w tym miejscu wyjątkowo dobrze i jestem optymalnie przygotowana. Podczas dzisiejszego treningu próbowałam podwójnego axla, ale mam zamiar ćwiczyć potrójnego rittbergera oraz toeloopa - relacjonuje swój trening Marta Otczak, czternastoletnia Reprezentantka Polski. W kuluarach mówi się nie tylko o wysokim poziomie sportowym, ale i o wysokim standardzie cieszyńskiego obiektu, na którym rozgrywane są zawody. - Obiekt w Cieszynie jest dowodem na to, że da się zrobić zawody na wysokim poziomie. W Polsce zauważalny jest problem braku ciągłości polityki szkolenia po etapie juniorskim. Niestety obecnie nie mamy w grupie seniorów zawodników klasy olimpijskiej. Dlatego ważne jest, aby Cieszyn z nową sekcją łyżwiarstwa figurowego wpisał się w nowoczesny nurt metodyki pracy z młodzieżą. Potrzeba dużo cierpliwość i wytrwałości. - Komentuje wielokrotny reprezentant kraju, Olimpijczyk Mariusz Siudek, który w Cieszynie pełnić będzie rolę sędziego. Niedzielne treningi zwiastują bardzo duże emocje w poniedziałkowych finałowych występach dziewcząt. - Gwarantuje, że poziom w tej grupie będzie niesamowity, a młode kobiety nieobliczalne - dodaje koordynator zawodów, Sarkis Tewanian.
16 lutego solistki z udziałem Reprezentantki Polski Marty Otczak zaprezentują program krótki. Zaraz po nich odbędzie się konkurs tańca obowiązkowego par.
źródło